Działania Trumpa na rzecz rozszerzenia Porozumień Abrahamowych spotykają się z chłodnym przyjęciem w regionie (warontherocks.com)
- Trump powiązał rozszerzenie Porozumień Abrahamowych z porozumieniem w sprawie wojny w Iranie w maju 2026 r.
- Przywódcy regionalni odpowiedzieli milczeniem; Arabska Inicjatywa Pokojowa z 2002 r. już określała warunki normalizacji.
- Ekspansja Izraela w Gazie, na Zachodnim Brzegu, w Libanie i Syrii utrudnia normalizację.
- Arabia Saudyjska i Pakistan potwierdziły, że państwo palestyńskie jest warunkiem wstępnym.
- Analityk ostrzega, że presja USA może popchnąć państwa Zatoki w kierunku niezależnych ram bezpieczeństwa.
"Pod koniec maja 2026 r. prezydent Trump naciskał na regionalnych przywódców, aby rozszerzyli Porozumienia Abrahamowe, łącząc normalizację z porozumieniem kończącym wojnę w Iranie. Odpowiedź była milcząca. Artykuł zauważa, że Arabska Inicjatywa Pokojowa z 2002 r. już oferowała normalizację w zamian za izraelskie wycofanie się, co Izrael odrzucił. Obecne działania rządu izraelskiego—kontrola 70% Gazy, faktyczna aneksja Zachodniego Brzegu, operacje w Libanie i Syrii—utrudniają normalizację. Arabia Saudyjska nalega na państwo palestyńskie. Trump poprosił także Egipt, Jordanię i Pakistan o przyłączenie się; Pakistan potwierdził swoje poparcie dla rozwiązania dwupaństwowego. Autor ostrzega, że podejście Trumpa może popchnąć państwa Zatoki w kierunku bardziej niezależnej architektury bezpieczeństwa, zmniejszając wpływy USA."
brak komentarzy.